Nadpobudliwość psychoruchowa jest najczęstszą postacią tzw. nerwowości dziecięcej. Spowodowana jest zaburzeniami równowagi podstawowych procesów nerwowych tj. pobudzenia i hamowania.
Przyczyn tych zaburzeń doszukuje się w czynnikach wrodzonych [nieprawidłowości okresu ciąży, porodu, poważnych chorobach wpływających niekorzystnie na rozwój i dojrzewanie układu nerwowego], lub w czynnikach środowiskowych [ złej atmosfery domu rodzinnego i nieodpowiednich metodach wychowawczych].
Jakie są dzieci nadpobudliwe
Przede wszystkim bardzo ruchliwe, ,,wszędzie ich pełno” nie znoszą ograniczonych ruchów. Posadzone na krześle kręcą się, ,,wiercą” niespokojnie, co chwile wstają, wymac***ą nogami, manipulują przedmiotami znajdującymi się w zasięgu ręki. Są towarzyskie, rozmowne, często bardzo gadatliwe. Otoczeniem interesują się bardzo żywo, ale powierzchownie, łatwo zmieniają przedmiot zainteresowania. W rozmowie często przeskakują z tematu na temat. Dzieci te przeważnie niechętnie zajmują się dłużej jedna i tą samą czynnością. Pracują nierównomiernie i niesystematycznie z trudem koncentrują uwagę, szybko się zniechęcają
i nie chcą kończyć rozpoczętego zadania lub czynności. Mają zmienne nastroje, często złoszczą się, wybuchają płaczem, nie chcą wykonywać poleceń dorosłych, stosunku do rówieśników bywają konfliktowe i agresywne.
Dzieci nadpobudliwe są trudne, wymagają większego wkładu pracy i większej cierpliwości. Ponieważ są to dzieci kłopotliwe – wprowadzają dorosłych stan zdenerwowania, czasem nawet wyczerpania. I można to zrozumieć, bowiem ruchliwość dziecka, niepokój , drażliwość, stały brak koncentracji uwagi, wpisy do dzienniczka w szkole, konflikty z dziećmi, nauczycielami,- to są rzeczywiste problemy, które wyczerpują wymagają wielkiej cierpliwości. Rodzice powinni wiedzieć, że u dziecka nadpobudliwego występuje stałe napięcie, wynikające ze wzmożenia procesów nerwowo- mięśniowych i psychicznych .
To właśnie napięcie zmusza je do bycia aktywnym, wyładowania przez ruch wewnętrznego niepokoju.
A więc dziecko takie nie jest niegrzeczne w sposób zamierzony i nie potrafi kontrolować się za pomocą własnej woli. Jego niepokoju nie można złamać na siłę karą. Jeśli spróbuje to któryś z rodziców, czy nauczyciel, osiągnie rezultat odwrotny do zamierzonego, niepokój się zwiększy a dojdzie upór zaciętość często kłamstwo w celu uniknięcia kary.
Rodzice nie mogą usunąć napięcia, gdyż jest ono spowodowane nadmierną wrażliwością układu nerwowego, lecz przynajmniej częściowo mogą usunąć niepokój i zastąpić go radością płynącą z ruchu, poczucia rozluźnienia.
Nie jest to łatwe, ale spróbować warto…
W wieku szkolnym zwłaszcza w pierwszych latach nauki ,dzieciom trudno się dostosować do obowiązującego porządku. Nie są zdolne do kilkudziesięciu minutowego spokoju siedzenia, bez istotnej przyczyny , wychodzą w czasie lekcji z ławki, kręcą się i wiercą . Na lekcjach z reguły nie uważają, nie są zdolne do długotrwałej koncentracji uwagi na jednym przedmiocie. Podobne trudności, jak w szkole ,zarysowują się w domu przy odrabianiu lekcji. Regulamin szkolny, któremu dzieci nie są zdolne podporządkować się i powstające na tym tle konflikty, budą czasem u nich ogólna niechęć do nauki. Inteligencja nadpobudliwych dzieci jest na ogół w normie, jest jednak jakby „przytłoczona” ich wieczną ruchliwością.
Jak postępować z nadpobudliwym dzieckiem w wieku szkolnym
*umożliwić swobodny ruch, wybieganie się, choćby godzinę dziennie. Dziecko takie ma zwiększoną potrzebę ruchu. Jeśli biega, jest niespokojne- to nie oznacza, że nie chce słuchać rodziców ,ale wskazuje to na konieczność fizjologiczną. Dziecko nadpobudliwe ma bowiem podwyższony tzw. Tonus mięśniowy [napięcie mięśniowe], który domaga się wyzwolenia
w ruchu.
*podzielić obowiązki, które dziecko ma do spełnienia na konieczne i mniej ważne. A zatem odróżnić rzeczy, które będziemy egzekwować i te, które możemy tolerować patrząc na nie przez palce.
* nie należy upominać dziecka z powodu jego nadmiaru energii, zniechęcać uwagami typu nie skacz, nie wierć się, siedź spokojnie, nie biegaj”- koniecznie natomiast należy zabezpieczyć możliwość uprawiania sportu- pływania biegania piłki nożnej, koszykówki. Po treningach dziecko na pewno będzie spokojniejsze.
*bawić się z dzieckiem lub przynajmniej organizować jego zabawę. Dziecko z cała pewnością na całe życie zapamięta szczęśliwe chwile, gdy rodzice znaleźli dla niego czas
i bawili się razem z nim.
*wyeliminować pośpiech- rano budzić go wcześnie, by zdążył przed szkołą umyć się spokojnie, zjeść śniadanie, ponaglanie:” rób to szybciej, masz tylko 5 minut, zaraz spóźnisz się do szkoły, pospiesz się „-dezorganizuje działania dziecka, zwiększa zdenerwowanie jego
i rodziców.
*gdy dojdzie do konfliktu z rodzicami lub rodzeństwem nie należy nadmiernie roztrząsać, raczej szybko go zaskoczyć. Obrona własnych racji jeszcze bardziej dziecko podnieca. Rozstrzygnięcie konfliktu odłożyć do czasu , gdy dziecko się uspokoi.
*nie wolno na siłę przełamywać uporu. Układ nerwowy dziecka nadpobudliwego ma mniejszą odporność. Wszelkie drastyczne środki wychowawcze -kary fizyczne, izolacje pod zamknięciem, agresja słowna dorosłych, krytyki, długi dyskusje i strofowanie- wzmagają nadpobudliwość układu nerwowego i doprowadzają do nasilenia objawów.
Pomoc w nauce dziecku nadpobudliwemu
Bywa, ze w pierwszych latach nauki szkolnej dzieci nadpobudliwe napotykają na trudności w nauce. Te wynikają z faktu, iż z nadpobudliwością często współwystępują fragmentaryczne deficyty rozwojowe, utrudniające naukę czytania i pisania.
Zjawisko to, nazwane dysleksją, powodowane jest zaburzeniami funkcji wzrokowych, słuchowych ,ruchowych i właściwej koordynacji między nimi. Ponadto nadpobudliwość jest przyczyna zaburzeń koncentracji uwagi, chaotyczności myślenia i szybkiego zmęczenia umysłowego. Jeśli do tego dojdą problemy wychowawcze, związane nadmierna ruchliwością dziecka- wkrótce problem szkoły stanie się tematem nr 1 w domu. Stosowane wówczas przez rodziców niewłaściwe formy ” pomocy „wywołują u dziecka wręcz odwrotny skutek pogłębiający trudności w nauce i niechęć do szkoły
Aby temu zapobiec, należy przestrzegać następujących zasad:
*systematyczność- dziecko powinno odrabiać lekcje zawsze o określonej porze dnia
i w określonych dniach. Przy wytwarzaniu tego nawyku konieczna jest rzeczywista stanowczość.
*stałe miejsce wydzielone wyłącznie do nauki. Ma to na celu wytworzenie kolejnego nawyku ,a więc określone miejsce związane jest wyłącznie z uczeniem się a nie zabawą.
*rozdzielenie materiału nauczanie na krótkie partie – robienie przerw i zmienianie przedmiotów nauczania. Po powrocie ze szkoły i obiedzie, konieczny jest przynajmniej półgodzinny odpoczynek , a potem odrobienie najtrudniejszej części zadań. Stosowanie przerw jest absolutnie potrzebne. Przeciętne dziecko w kl.1 potrafi skoncentrować w pełni uwagę w ciągu 15min, a w 3 klasie- w ciągu 30 min. U dzieci nadpobudliwych okres ten jest krótszy. Dziecko powinno pracować około 40 min, najdłużej godzinę z 2-3 przerwami. Potem odpoczynek 1-2 godz. Na powietrzu i ewentualne dokończenie lekcji po powrocie, lecz nie dłużej niż 30min.jeśli dziecko ma jakieś specyficzne trudności, można wówczas krótko przed spaniem przećwiczyć np. liczenie lub przeczytać czytankę.
* główna zasada nauki domowej – krótko, ale często- liczyć, pisać dyktanda, czytać należy krótko, około 5-10 min, ale systematycznie, każdego dnia i najlepiej dwukrotnie podczas popołudnia.
*samodzielność, ale wówczas, gdy leży to w możliwościach dziecka. Dzieci nadpobudliwe często wykazują obniżoną dojrzałość społeczna są bardziej dziecinne, a wobec tego mniej samodzielne. Rodzice więc powinni cierpliwie pomagać w wytworzeniu nawyku samodzielności, delikatnie naprowadzać, kontrolować i tłumaczyć.
*Krytykować tylko konkretny błąd- celem krytyki nie powinno być ukaranie, ale pomoc
w poprawieniu błędu. Należy więc bezwzględnie wystrzegać się oceniania dziecka i obniżania jego wartości słowami ”jesteś głupi , nic nie rozumiesz, ciągle robisz błędy” można natomiast powiedzieć „ zrobiłeś błąd w zdaniu, spróbuj go odszukać lub zrób jeszcze raz to działanie, bo to nie wyszło”.
*obietnice przyjemności- na pewno dziecku łatwiej jest odrabiać lekcje ze skuteczną pomocą, w przyjemnej atmosferze oraz poczuciu, że po skończeniu zadania czeka je coś radosnego i przyjemnego np. wyjście na podwórko, do kina lub bajka w telewizji .wystrzegajmy się za wszelką cenę robienia z lekcji domowego piekła.

Zaburzenia zachowania towarzyszące nadpobudliwości psychoruchowej.
1] moczenie nocne – może być wynikiem chorób układu moczowego, jeśli specjalistyczne badania to wykluczą- nie trzymanie moczu ma tło nerwicowe.
2] lęki- są reakcją biologiczną, chroniąca nasz organizm przed rzeczywistymi niebezpieczeństwami jeśli jednak lek występuje jeśli nie ma obiektywnego niebezpieczeństwa – jest wówczas objawem nerwicowym. Z lękiem wiążą się inne objawy, jak: wybuchy gniewu, problemy z jedzeniem, obgryzanie paznokci, jąkanie się, zaburzenia snu, zgrzytanie zębami, czy moczenie nocne. Dorośli często nie zdają sobie sprawy jak wiele lęków sami wprowadzają w życie dziecka.
3] tiki- są to szybkie mimowolne [czyli niezależne od woli] i często powtarzane ruchy pewnych grup mięśni. Przejawiają się one w różnych postaciach, a więc w formie mrugania, podrzucania ramionami, kiwania głową, skrętu tułowia lub grymasów twarzy. Należą one do objawów nerwicowych i występują u dzieci nadpobudliwych w okresie przeżywania przez nie sytuacji konfliktowych lub trudnych.
4] jąkanie- przyczyną może być: lęk , niepewność, silny przestrach lub szok.
5] bóle głowy – jeśli nie są objawem choroby, mają pochodzenie emocjonalne. Występują
u dzieci wskutek nadmiernego wysiłku umysłowego, zmęczenia, niewyspania, czy lęku. Mogą być reakcją na błędy w żywieniu [np. przedawkowanie czekolady ,kakao]. Dziecko takie powinno przebywać dużo na świeżym powietrzu, uprawiać sporty.
6] bóle brzucha, wymioty-jeżeli bólowi brzucha nie towarzyszą żadne inne objawy, przechodzi samoistnie, po czym znów się pojawia –dolegliwość ta jest najprawdopodobniej pochodzenia nerwicowego.
Jak nie należy karać dziecka
Dzieci nadpobudliwe prowokują rodziców do błędów wychowawczych.
Błędy te to najczęściej stosowanie niewłaściwych kar.
*Bicie jako główny środek wychowawczy nie rozwiązuje problemów, najczęściej je pogłębia. Zwłaszcza stosowanie bicia wobec dzieci agresywnych może często spowodować nasilenie tendencji do atakowania i agresji. Dzieci mogą być wtedy pozornie posłuszne, ale wobec słabszych dzieci, zwierząt, zabawek ich agresja się nasila. Agresywni rodzice nieumiejący pohamować odruchów gniewu, stosujący bicie za byle przewinienie sami winni są wybuchom gniewu, złości i agresji swojego dziecka.
*Zakazy- nigdy nie zakazujemy tego co jest związane z podstawowymi potrzebami dziecka nadpobudliwego- np. wyjście na podwórko. Uzyskamy bowiem efekt przeciwny do zamierzonego.
*Nie wolno wygrażać- „bo nie będę cię kochać”. Miłość rodzicielską daje się bez żadnych warunków, nie jako nagrodę i zależy ona od posłuszeństwa. Dziecko musi być pewne miłości rodziców w każdych okolicznościach- jest to niezbędna postawa poczucia bezpieczeństwa w życiu.
*Nie wolno karać dziecka dodatkowa nauką- np. pisanie dyktand, czytaniem za karę, rozwiązywaniem zadań. Dziecko robi to niechętnie i naraża się na nową karę. Wzmacnia się w nim wówczas przekonanie, że uczenie się, przygotowanie do szkoły jest karą.
*Nie należy karać w wielkim zdenerwowaniu- gdyż nie panujemy wówczas nad sobą i kara może być niewspółmierna do przewinienia.

Opracowała : Monika Rożkiewicz-nauczyciel religii